kuracja kawiorowa

Historia kawioru przypomina dzieje innych towarów luksusowych. Kawior był i jest przedmiotem pożądania władców, a pozostaje niedostępny biedakom. Podobno pierwszymi smakoszami kawioru byli Persowie, którzy spożywali kawior w formie niezbyt twardego batonika. Słowo kawior ma  perskie pochodzenie (chav-jar) i oznacza energetyczną przekąskę. Dzięki popularności kawioru wśród rosyjskich rybaków rozpowszechniło się również słowo ikra. Kawior szybko stał się symbolem luksusu. Angielski król Edward II wydał dekret, dzięki któremu jesiotr mógł pojawiać się tylko na królewskim stole, a papież Juliusz II umieścił kawior w swoim jadłospisie, co sprzyjało jego popularyzacji wśród europejskiej elity. Za czasów panowania cara Piotra I połów i produkcja kawioru przybrały formę monopolu państwowego.

Bogaty skład kawioru umożliwia jego zastosowanie w kosmetologii.

  • – Kawior, ikra to rybie jaja. Zawierają bogactwo składników odżywczych, które pozwalają na rozwój zarodka bez dostarczania dodatkowych substancji z zewnątrz.
  • – Kawior zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKK), aminokwasy i białka oraz szereg witamin, minerałów i mikroelementów. Tym samy zabiegi ujędrniają i odżywiają skórę.
  • – Ekstrakt z kawioru dostarcza komórkom składniki odżywcze i poprawia ich metabolizm, co znacznie wzmacnia skórę i poprawia jej odporność.
  • – Zawartość protein nawilża skórę i wygładza skórę.
  • – Obecność szeregu witamin chroni skórę przed działaniem wolnych rodników i innych szkodliwych czynników z otoczenia – działa przeciwstarzeniowo.
  • – Kosmetyki i zabiegi na bazie kawioru traktowane są jako wysoce energetyczne i rewitalizujące.

Kawior ma i miał od wieków przede wszystkim zastosowanie kulinarne. Podawany jest wyłącznie po schłodzeniu. Według sztuki kulinarnej miseczka z kawiorem i kawałkami cytryny powinna leżeć w lodzie. Skropiony cytryną kawior można podawać z blinami, tostami lub innym pieczywem. Niezwykle ważny jest fakt, że kawior nakłada się, a nie rozsmarowuje na kawałkach pieczywa. Do kawioru czarnego pasuje szampan, a do czerwonego lekkie, białe wino.

Kawior zależnie od swego pochodzenia różni się kolorem. Kawior czarny to ikra jesiotrowatych, kawior czerwony jest ikrą łososiowatych, a złocisty pstrąga. Spotyka się również imitacje kawioru, którą jest sztucznie barwiona ikra taszy (zająca morskiego). Ciekawym produktem jest Cavi-Art. Jest to wegetariańska wersja kawioru, której składnikiem są tylko algi. Jest to alternatywa dla osób mających alergie na kawior. Interesujący jest fakt, że alergii na kawior często nie towarzyszy alergia na ryby.

Niegdyś kawior pochodził głównie z połowów jesiotrów prowadzonych w Morzu Kaspijskim. Jednakże nadmierne połowy i kłusownictwo doprowadziły niemalże do wyginięcia jesiotrów. Obecnie jesiotr krótkonosy został wpisany na czerwoną listę gatunków zagrożonych wyginięciem prowadzoną przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody. W chwili obecnej kawior sprzedawany w Europie pochodzi z Kanady lub Stanów Zjednoczonych.

Kawior na doskonałe właściwości umożliwiające zastosowanie jego ekstraktu w kosmetyce w salonach spa. Kuracja kawiorowa ma zwykle na celu regenerację i rewitalizację skóry. Kawior chętnie wykorzystywany jest w kuracjach anty-aging. Szkoda tylko, że nadal jest dość rzadkim elementem rytuałów spa.

Schemat kuracji kawiorowej:

  • – Peeling na bazie soli morskiej.
  • – Maseczka na twarz na bazie płatów kolagenowych i ekstraktu z kawioru działa wyjątkowo nawilżająco, odmładza, poprawia napięcie skóry i jej elastyczność.
  • – Masaż twarzy, szyi, dekoltu, a następnie całego ciała. Do masażu twarzy wykorzystuje się krem głęboko odżywczy z ekstraktem z kawioru. Masaż ciała przeprowadza się na zwykłym olejem do masażu wzbogaconym cytrynowym olejkiem eterycznych.
  • – Rozświetlającym krem do twarzy i ciała z ekstraktem z bursztynu.
  • – Odpoczynek przy lampce białego wina z malutką tartinką z czerwonym kawiorem i plasterkiem aromatycznej cytryny.

Popularność kosmetyków na bazie kawioru jest wprost proporcjonalna na do popularności i obecności kawioru oraz owoców morza w diecie. Póki co nie jesteśmy smakoszami zdrowych produktów morskich. Pozostaje mieć nadzieję, że większe rozpowszechnienie produktów morskich w kosmetykach, zwiększy ich udział w naszym jadłospisie.